Filmy w lustrzance - bezsens?

Widzisz wersję archiwalną wątku "Filmy w lustrzance - bezsens?" z forum pentax.org.pl/

dzerry - 2008-09-23, 14:14

Jesli ktos ciagle uwaza, ze filmy w lustrzance to bezsens, to prosze zobaczyc co mozna dzieki temu zrobic:

http://www.usa.canon.com/...&articleID=2086

Nagle, na wyciagniecie reki, dostajemy srodki wyrazu, ktore byly dotad poza zasiegiem jakiegolwiek amatora. Jesli dolaczymy do tego w miare szybki komputer, to jedynym ograniczeniem bedzie wyobraznia. Super

macioh - 2008-09-23, 14:51

Łoł, bomba

PS. Niby pliki które służyły do stworzenia tego filmu nie były w żaden sposób obrabiane (tak twierdzą), ale odbicie miasta w okularach tego faceta pachnie mi jakąś obróbką.


źródło: http://blog.vincentlaforet.com/

Raven - 2008-09-23, 14:57

Jakość super, ale dla mnie to bezsens aby robić aparatem filmy, tak samo jak samochody typu SUV.

PS. Wpadła mi w ucho muzyczka

l_uka - 2008-09-23, 15:00

nie mam mozliwosci obejrzenia teraz (opensolaris *&^$%#%), ale obejrzalem kulisy no i strasznie jestem ciekaw efektu.
Poza tym, chyba jednak nie "kazdego amatora":
helikoptery, szklarnia 8-|
FD 7.5mm f/5.6 (converted to EF mount)
EF 16-35mm f/2.8L II USM
EF 24-70mm f/2.8L USM
EF 50mm f/1.2L USM
EF 85mm f/1.2L II USM
EF 135mm f/2L USM
EF 200mm f/1.8L USM
EF 400mm f/2.8L IS USM
EF 500mm f/4L IS USM
TS-E 24mm f/3.5L
TS-E 45mm f/2.8
kompy (jakies migawki z macierzami Appla), monitory i w ogole - to nie jest zadna amatorka. To tak, jakby powiedziec, ze kamera Red jest dla amatora...
No i nie ma sie chyba co oszukiwac, ze 5DmkII to jest sprzet dla amatora

DDspeed - 2008-09-23, 15:02

Środki wyrazu to jedno. Najbardziej mnie zadziwia kapitalna jakość obrazu. Miazga po prostu.

dzerry - 2008-09-23, 15:05

Poza tym, chyba jednak nie "kazdego amatora":
l_uka, ale w najblizszej perspektywie, filmy beda w kazdym DSLR. Szkla powyzej to ekstremum, ale podobne efekty mozesz uzyskac nawet na stalkach M42. Majac na mysli srodki wyrazu, mam na mysli plytka glebie ostrosci, zakres ogniskowych, dynamike, plastyke obrazu, itd.

[ Dodano: 2008-09-23, 15:05 ]

l_uka - 2008-09-23, 15:15

wiesz ile musisz zaplacic za kamere, ktora da ci podobne mozliwosci?

naprawde rozumiem, o co Ci chodzi. Mowiac szczerze, po raz pierwszy o ogromnych mozliwosciach krecenia filmow wymiennymi szklami pomyslalem podczas nagrywania tego http://www.youtube.com/watch?v=4Hi89WVH30U

dan - 2008-09-23, 15:18


Niesamowite...

aldek - 2008-09-23, 15:20

Ja także, jako fotograf prorodzinny, przyjąłbym filmy w lustrzance z radością. I wcale nie z powodu hitechowych ochów i achów, a po prostu dlatego, że fajnie czasem szybko coś nagrać, jak Ci dzieci rosną.
W rodzinie kupiliśmy pięć lat temu kamerę, kurzy się, bo nie można nią robić ładnych zdjęć. Trzeba było wybierać, i aparat zawsze wygrywa. Ot, choćby dlatego, że zdjęcie jest pewną całością, zaś film bezwzględnie wymaga montażu, by dało się go obejrzeć. A to oznacza więcej czasu.
I teraz rzeczywiście jest tak, że czasem trzymając aparat przy oku łapię się na tej myśli, że fajnie byłoby to nagrać. Bo moja Kaśka śmiesznie mówi, bo Franek już chodzi...
Powiem więcej, byłby to jeden z powodów, dla których nabyłbym taki dslr, by móc szybko coś nakręcić z poligonu codzienności. I tyle.

Generic - 2008-09-23, 16:42

Powiem tak:
Że ktoś ma k10 z kitem to nie znaczy ze zrobi piękny portret jak ten który widział w reklamie, zrobiony również k10 ale zrealizowany w profesjonalnym studiu przez doświadczonego fotografa z zaangażowaniem tony sprzętu.

I mniej więcej taka też różnica może wyjść między filmem z tego tematu a takim wyprodukowanym przez amatora z 5d czyli "środkami wyrazu".

A dodam jeszcze trochę...
Filmy na dużej matrycy i z bagnetem lustrzankowym? Świetny pomysł, na prawdę - bardzo mi się podoba. Ale kręcenie filmów urządzeniem o ergonomii aparatu fotograficznego? Zupełna pomyłka...
Ten aparat będzie kosztował ile? 8tyś pln? Ile mógł by być tańszy gdyby matryca miała mniej pixeli - ot rozdzielczość 1080p. A samo urządzenie pozbawione by było lustra, migawki, pryzmatu klasycznego układu AF i ogólnie funkcji fotograficznych? Wydaje mi się że pomijając koszt projektowania urządzenia tego typu praktycznie od zera w produkcji było by tańsze. I niech to ma formę kamery, wygodnej w trzymaniu, z uchylanym ekranem, nie za duże rozmiary ale daje z możliwości podpinania niezliczonej ilości istniejących już szkieł. Kto wie - gdyby na matrycy zrobili mniej pixeli, może mogli by je zrobić znacznie większe zyskując na czułości? I powiedzmy że jakaś firma wprowadza takie urządzenie w cenie 5-6tyś pln - rozwala rynek kamer z wyższej półki moim zdaniem.

Może się mylę, niewykluczone - ale ja tak bym to widział.
Rynek pewnie rządzi się prawami które by nie pozwoliły na taki obrót sytuacji - trudno.

dan - 2008-09-23, 16:51

Generic, zapomniales chyba o jednej istotnej sprawie - to przede wszystkim aparat. A filmy to po prostu dodatkowa mozliwosc kreacji. Nie ma sensu rozpatrywanie go jako kamery. Czy funkcje filmowe zmniejszaja w jakis sposob funkcjonalnosc aparatu? Watpie.

Generic - 2008-09-23, 18:25

No wiem, wiem... Po prostu nie lubię urządzeń typu "wszystko w jednym" i całej zazwyczaj towarzyszącej im podniety "teraz tym będę mógł zrobić to i to i to i to choć wcześniej jakoś nie potrzebowałem"

Żaba - 2008-09-23, 18:53

Chciałby się spierać i zaprzeczyć. Wytknąć błędy w rozumowaniu i przedstawić rozsądną argumentację na nie. Tylko po chwili zastanowienia dochodzę do wniosku, że macie rację.

Mojego brata nie interesują kompletnie zdjęcia. Nie lubi i tyle, za to lubi film. Kupił ostatnio kamerę Sony HDR-SR11E (Zdano dzięki za pomoc). No i poza możliwością kręcenia filmów może pstryknąć zdjęcie - co okazuje się jest mu czasem przydatne mimo, iż kamerę ma do filmów
Ja nie mam ciągot do kręcenia filmów, ale czasem też mogłoby to się okazać przydatne, jak to pokazał aldek.

Nie można się, moim zdaniem, sugerować tym że kiedyś było inaczej więc tak powinno być i teraz. Rozwój technologii pozwala na to co kiedyś było niemożliwe i wydaje mi się że nas powinno to raczej cieszyć i martwić.

Skoro możliwość kręcenia filmów to dodatek, w niczym nie ograniczający funkcjonalności aparatu (a wręcz przeciwnie) to ja się cieszę, że taka funkcja się pojawiła.

Chciałbym przypomnieć, że gdy KM wprowadziła do swojej lustrzanki stabilizację matrycy byli malkontenci, którzy narzekali. Ręka w górę kto tu ma i używa tego dziwnego wynalazku i sobie go w dodatku chwali.

Throwend - 2008-09-23, 18:58

Ok, możliwości to może i ma...

Wolałbym jednak, co ciągle powtarzam, żeby zamiast dodawania kolejnych ficzerów, ulepszać te, które składają sie na urządzenie zwane aparatem fotograficznym. Bo moim zdaniem praca nad kolejnymi funkcjami pobocznymi zastępuje prace nad ulepszaniem funkcji istotnych.

To, że aparat ma możliwość filmowania nie sprawia że jest lepszym aparatem. Jak dodadzą do lustrzanek mozliwość rozmowy i wysyłania smsów, wideokonferencji (w końcu kamera, nie?), słuchania mp3 też będą ludzie, którym sie to spodoba.

No, ale cóż, ja tak mówię, bo mi ta funkcja nie jest do niczego potrzebna a aparat kupuję dlatego, że jest aparatem.

[ Dodano: 2008-09-23, 19:00 ]

l_uka - 2008-09-23, 19:04

słuchania mp3 też będą ludzie, którym sie to spodoba.

i to jest pomysl! powinni to dac do Kaema - to bylby prawdziwy hicior! lepsze od LV

Kosior - 2008-09-23, 19:07

Wolałbym jednak, co ciągle powtarzam, żeby zamiast dodawania kolejnych ficzerów, ulepszać te, które składają sie na urządzenie zwane aparatem fotograficznym.


Nie zapominaj, że pierwszym i głównym powodem i celem istnienia KAŻDEJ firmy jest generowanie zysku.

Segment, w którym znajduje się 5d zaliczyłbym (JA!) do w pełni profesjonalnego. Możecie się sprzeczać, ale założe się, że głównymi nabywcami tej puszki są ci, dla których stanowi ona narzędzie pracy.

Idąc tym tropem, można stwierdzić, że ludzie ci kupiliby 5d bez względu na to, czy byłaby możliwość nagrywania filmu, czy też nie. Kupiliby, bo pod bardzo wieloma względami jest to świetna puszka.

Jeśli i tak znajdą się nabywcy, to dlaczego dodawać funkcje kręcenia filmów? Założe się, że Canon nie pracował nad tą funkcją specjalnie po to, żeby wcielać je do high endowych puszek. Pracowali nad nią, żeby dodać je do pu.szek entry-level. Bo wlaśnie tam taka funkcja jest potrzebna. Potrzebna, aby zwiększyć sprzedaż i wygenerować większe zyski.

Ale, jak już mają taki system, system, który - bardzo prawdopodobne - ogranicza się tylko do software'u, to dlaczego nie zaimplementować go w puszkę znajdująca się na szczycie piramidy? Wtedy to już nic nie kosztuje.

Throwend - 2008-09-23, 19:09

Pewnie, tylko byłby to najwiekszy mp3 player jaki widział swiat [ok, kompakt samsunga juz to ma, zdaje się]

[ Dodano: 2008-09-23, 19:46 ]

piotrecius - 2008-09-23, 20:27

A może mają jakies ficzery, których brakuje cyfrakom?

Chyba raczej dlatego, że nie mają tych wszystkich ficzerów - ME-S ma tylko to co niezbędne i nic więcej

Throwend - 2008-09-23, 20:37

tylko to co niezbędne i nic więcej

No właśnie...

Pomimo wszystko, rozumiem jednak część ucieszoną. Jak napisałem, mi to nie jest do szczęścia potrzebne. Jesli komus jest to mi nic do tego.

A w nastepnym roku dostaniemy matryce FF z wiekszą ilością megapikseli. A w nastepnym jeszcze więcej megapikseli. I to będzie cały postęp w dziedzinie fotografii...

DDspeed - 2008-09-23, 21:19

To mi przypomina komentarze po ostatnich targach, bodaj Musikmesse albo podobnych, że jedynym wyznacznikiem postępu jaki pokazano na targach było zwiększenie osiąganej częstotliwości próbkowania do 192kHz

Generic - 2008-09-24, 11:51

Ciekawostka: Canon 40d nagrywający filmy
http://www.youtube.com/watch?v=OlKywUVFJW4
http://chdk.setepontos.co...pic,2259.0.html

dan - 2008-11-28, 14:51

http://vincentlaforet.smu...0674_7Ykfo-A-LB

Nowy film Laforeta nakrecony 5D MkII. Jako bonus - Portishead i Beck w tle

Marcin1978 - 2008-11-28, 22:58

Swoją drogą jestem ciekaw reakcji ludzi, którzy po obejrzeniu takiego filmiku podjarają się niezdrowo taką możliwością, zakupią aparat i zaczynają coś nagrywać. I nagle się okazuje, że
- przy zastosowaniu przeciętnych szkieł
- braku umiejętności kadrowania w filmie (chyba prawie identyczne, a jednak inaczej się pracuje, bo to jednak ruchomy obraz)
- braku dobrego montażu, braku helikoptera i łodzi pod ręką
- braku tych wózeczków do płynnego przesuwania aparatu/kamery
- (chyba najważniejsze) braku wyobraźni
stwierdzą, że te filmy jakoś nie tak fajnie wychodzą .

Fafniak - 2008-11-28, 23:03

http://vincentlaforet.smu...0674_7Ykfo-A-LB

Nowy film Laforeta nakrecony 5D MkII. Jako bonus - Portishead i Beck w tle

bez ladu i skladu

PiotruśP - 2008-11-29, 09:40

cerfes - 2008-11-29, 18:26

bez ladu i skladu
bo to takie demo, szybko, dynamicznie, ładnie. koleś pewnie wybrał urywki co ciekawszych projektów. poza tym przeczytaj tytuł - 7 days, 7 shots - może chciał przez to pokazać jaki ma miszmasz w pracy. moim zdaniem nie znam na tej planecie osobiście nikogo, kto by takie coś umiał nakręcić. tzn. nie znam osobiście, ale oczywiście tacy ludzie są, tylko ich nie znam, ale chylę czoła przed kolesiem, zresztą wystarczy zajrzeć na jego stronkę, żeby zobaczyć, że zna się na rzeczy. respect

alkos - 2008-11-29, 18:44

moim zdaniem nie znam na tej planecie osobiście nikogo, kto by takie coś umiał nakręcić. tzn. nie znam osobiście


Ilu ludzi znasz osobiscie? więcej niż 80ciu?

quasi - 2008-11-29, 20:20

Ilu ludzi znasz osobiscie? więcej niż 80ciu?

alkos, czy to ma jakiekolwiek znaczenie? Można znać jednego, np: J. Kamińskiego.
MZ, marketing. Film z cyklu: "pokaż swój bokeh i obróbkę w PSie".

Fafniak - 2008-11-29, 21:01

cerfes, wiesz o czym piszesz?

alkos - 2008-11-29, 21:50

alkos, czy to ma jakiekolwiek znaczenie?


Ma to takie znaczenie, że wielu artystów z takimi finansami jak tamten goguś zrobiłaby w tym samym czasie majstersztyk zamiast filmowego krowiego placka. A to, że ty nie wiesz o ich istnieniu, nie zmienia tego faktu.

quasi - 2008-11-29, 22:35

alkos, być może, ma to jakieś znaczenie, ale niewielkie. Nikt z ciebie nie zrobi operatora filmowego.
Budżet, jak sam zauważyłeś, to wyciagniecie ręki w stronę popytu.
Jeśli chcesz "przekabacić" aparat na kamerę, to musisz się liczyć z reperkusjami.
Istnieniem, to się ty mylisz - sednem - oglądalność i kasa...

alkos - 2008-11-29, 22:42

quasi, moglbys napisac powyzsze raz jeszcze, tak, abym zrozumial o co ci chodzi?

poza tym, nawiasem mowiac, pracowalem jako operator kamery...

YellowLabel - 2008-11-29, 23:03

Generic,
jako, że miałem 40D to wiem o tym już jakiś (dłuższy czas)
Co nie zmienia faktu, że da się!
Pewni ludzi robią niesamowite rzeczy z softem w aparatach canona. .

quasi - 2008-11-29, 23:55

@alkos, a czy muszę wyjaśniać? Z pewnością, wiesz o co mi chodzi.
Skąd przekonanie, że w/w clip motywuje do filmowania i to aparatem fotograficznym?
Jeśli naprawdę sądzisz, że za pomocą EOS 5D Mark II powstaną "gatunkowe" filmy, to ja się poddaję...
Do tej czynności, powstały już odpowiednie narzędzia.

alkos - 2008-11-30, 01:20

Skąd przekonanie, że w/w clip motywuje do filmowania i to aparatem fotograficznym?


Ale czy my o tym rozmawiamy? Chodzi o to, że klip jest do dupy, a nie do czego motywuje. Ze z takim zapleczem technicznym - no bo jak widzimy, da się - mozna zrobic majstersztyk.

Witek - 2008-11-30, 01:41

Stety, niestety ale kierunek już wyznaczony i będzie miał rzesze wielbicieli (zadowolonych z funkcji REC). Wystarczy popatrzeć jak się sprzedawały i sprzedają kamerki, które od razu nagrywają filmik na miniDVD (ktoś powie co to za filmy bez montażu - a jednak klienci są). Dodatkowo jeśli to trafi w dobre ręce to wierze, że będzie rewelacyjny filmik.
Np. ja jestem totalnym amatorem filmików, który bawi się PinnacleStudio i udało mi się nie dawno z 3min filmu+ok.60 zdjęć+dźwięk+montaż zrobić "film" 30min który bardzo się spodobał znajomym (w średnim wieku, którzy już nie jedno widzieli).
Ograniczeniem jest nie sprzęt ale nasza wyobraźnia i umiejętności
Pzdr.

[ Dodano: 2008-11-30, 01:46 ]

j+ - 2008-11-30, 03:30

w średnim wieku, którzy już nie jedno widzieli

To nie wyznacznik, w dzisiejszych czasach najtrudniej zaimponować dzieciakom. Ale to tak bajdełej.

Pietras - 2008-11-30, 08:14

quasi, ale ten Canon 5D daje lepszą jakość jak większość kamer za 10/15 tyś zł ? Za tą cenę normalnie kamery chyba nie mają wymiennej optyki a do 5D można podłączyć praktycznie każdy obiektyw ? No i rzeczywiste 1920x1080p.

Można obstawiać że (choćby) dla ludzi filmujących pokazy lotnicze ten aparat będzie najlepszą opcją.

A niech ktoś mi wytłumaczy dla czego kamery filmowe mają 24 klatki na sekundę a nie 25

Korba - 2008-11-30, 11:46

A niech ktoś mi wytłumaczy dla czego kamery filmowe mają 24 klatki na sekundę a nie 25


Moja wiedza na ten temat jest mocno fragmentaryczna i niepewna, ale co to szkodzi, spróbuję

1. Bo przy 12 lub 16 klatkach obraz za bardzo mrugał i w końcu ktoś po mniej lub bardziej naukowych badaniach doszedł do wniosku, że 24 będzie optymalnie (więcej dałoby pewnie lepszy obraz, ale taśma filmowa nie była za darmo). Zresztą dawniej dość naturalnie liczyło się na tuziny, a w niektórych krajach liczenie dziesiątkami wydawało się dziwactwem.

2. Bo gdy kształtował się ten standard, nikt nie myślał, że kiedyś w przyszłości będzie wskazane jakieś powiązanie z częstotliwością prądu zmiennego (50Hz w Europie i 60Hz a Ameryce) - telewizja, technicznie powiązana z częstotliwością prądu, jako medium do pokazywania filmów upowszechniła się ładnych parę lat później .

dagio - 2008-11-30, 11:49

Korba, bdb odpowiedź, dzięki za wyręczenie miałem to ostatnio na wykładzie, więc chyba należy przyjąć że to są faktyczne powody.

quasi - 2008-11-30, 20:44

wielu artystów z takimi finansami jak tamten goguś zrobiłaby w tym samym czasie majstersztyk zamiast filmowego krowiego placka

- to jest extra

cerfes - 2008-12-01, 00:42

cerfes, wiesz o czym piszesz?

tak, wiem o czym piszę. to, że film nie ma sztywnej tematyki i składnej fabuły, to nie znaczy, że nie może być dobry. fakt, że jest pomieszanie z poplątaniem, ale może tu nie chodziło o fabułę tylko o technikę. tak, może i to reklama i co z tego?

seweryn1 - 2008-12-01, 10:01

jak masz coś lepszego, to zapodaj proszę

Czy wiesz z kim dyskutujesz? Kim jest Fafniak? Może trochę o nim (Fafniak bez urazy)
http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/4112439
i tu

http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/129138

o Marcinie Krynickim słyszałem, ale tego reżysera to nie znam, kto to jest?
Pozdrawiam.

Pietras - 2008-12-01, 12:23

Korba, dziękuję za wyjaśnienie

Didimos - 2008-12-02, 00:10

http://vincentlaforet.smugmug.com/gallery/6042742_wZKiA#424860674_7Ykfo-A-LB

Nowy film Laforeta nakręcony 5D MkII. Jako bonus - Portishead i Beck w tle


W pierwszej minucie, czwartej sekundzie filmu widać dwie małe dziurki na boskim wdzianku boskiej modelki. Myślę, że pomimo moim przewrażliwieniu na szczegóły nawet na kinowym ekranie bym tego nie zauważył, a w tak wysokiej rozdzielczości już może nie razi, ale rzuca się w oczy. I tutaj pojawia się kolejny temat do rozważań - przy takiej skali widocznych szczegółów niektóre gwiazdy w swoich kontraktach zastrzegają do jakiego stopnia można będzie zoomować na jej/jego twarz w zbliżeniach z użyciem kamer HD bądź też zastrzegają że ich agenci będą musieli mieć wpływ na postprocessing i retusz. Jak nic za dwa - trzy lata powstanie strona finalcutdisasters.com czy co tam służy do kinowego postprocessingu...

cerfes - 2008-12-02, 02:55

Czy wiesz z kim dyskutujesz? Kim jest Fafniak? Może trochę o nim (Fafniak bez urazy)


tak, wiem, nie od dziś to jestem, ale jakoś za wiele tu nie pokazuje, nie wiem czemu, bo dorobek ma - owszem - imponujący. to taka mała podpucha miała być, żeby rzucił coś super. nie nabrał się chyba. chodzi mi o to, że ten filmik to nie jest jakiś epokowy dokument, ale jakość zdjęć, światła i kadrów jest bardzo dobra

ubeuszek - 2008-12-02, 17:50

Odchodząc od dyskusji z lekka, napiszę, że według mnie filmy w lustrzance oprócz lansu to tylko rzecz fantastyczna... możliwość dodania do swoich kadrów 2 wymiarów, czasu i ruchu... nowe możliwości, nowe zabawy... z tego nikt się już nie cieszy?

Eldred - 2008-12-02, 20:45

możliwość dodania do swoich kadrów 2 wymiarów, czasu i ruchu... nowe możliwości, nowe zabawy... z tego nikt się już nie cieszy?
Przecież to jest już od dawna możliwe, po co było kupować aparat? Można zawsze go sprzedać i kupić najlepszą kamerę na jaką Cię stać.

Jedyna różnica jest taka, że aparatem film można by kręcić w trybie makro albo jakimś super jasnym szkłem z malutką GO, ale po pierwsze ilu z nas chcę kręcić filmy makro, i po drugie kto z nas utrzymałby chociażby tylko mówiącą postać w centymetrowej głębi ostrości?

hamster - 2008-12-02, 21:19

A dla mnie to filmowanie lustrzanką to fajny bajer, którym mam ochotę się pobawić. Kamera w której mam wpływ na ekspozycję i do tego wymienne obiektywy mam nadzieję że kiedyś dane mi będzie spróbować.

PK - 2008-12-03, 13:21

Moim zdaniem to niepotrzebny bajer, żeby towar lepiej się sprzedawał ( ciekawe co ta banda marketingowców- imbecyli jeszcze wymyśli- sugeruję lustrznkę cyfrową z kręceniem filmów, telefonem komórkowym, ekspresem do kawy i bez lustra- liveview wystarczy)
albo bez trybu ręcznego

Dada - 2008-12-03, 13:26

sugeruję lustrznkę cyfrową z kręceniem filmów, telefonem komórkowym, ekspresem do kawy i bez lustra- liveview wystarczy)
albo bez trybu ręcznego
Bez ekspresu do kawy to właściwie juz jest - micro 4/3 Olka i Panasonika. Telefon podepniesz kartą Bluetooth, albo WiFi - tez juz są.

j+ - 2008-12-03, 13:32

Dają gratis (w przyszłości, ale niedalekiej - dzisiaj trzeba dopłacić) coś, co wykorzystuje dostępną technologię (bo chyba korzysta z tego samego mechanizmu co LiveView, nie?) i można się przy okazji pobawić. Imo nie ma powodów, żeby być do tego źle nastawionym. To tak, jakby narzekać, że w kamerach jest opcja robienia zdjęć.

PK - 2008-12-03, 20:58

To tak, jakby narzekać, że w kamerach jest opcja robienia zdjęć.

to nieco inna kategoria sprzętu- z resztą od początku kinematografii można było kamerą wykonać zdjęcie, trudno więc mówić o "opcji robienia zdjęć".
Poza tym rozmiar klatki/matrycy w lustrzance wymaga użycia większych obiektywów (jasność f/2,8 w kamerze amatorskiej/lustrzance pełnoklatkowej/kompakciku- porównajcie sobie wielkości szkieł o tym samym kącie widzenia).
2. sprawa - kto kupuje lustrzankę z myślą o kręceniu filmów?

j+ - 2008-12-03, 21:32


to nieco inna kategoria sprzętu- z resztą od początku kinematografii można było kamerą wykonać zdjęcie, trudno więc mówić o "opcji robienia zdjęć".

A od początku fotografii można było aparatem nakręcić film. Tylko fpsów mało.

dan - 2008-12-03, 21:38

Na warsztatach "Migawki" Rafal Milach pokazywal projekt "Znikajacy cyrk" (za ktory dostal WPF). Byla to prezentacja multimedialna - zdjecia+muzyka+krotkie wstawki filmowe. Calosc zrobila na mnie o wiele wieksze wrazenie, niz pojedyncze zdjecia, ktore zreszta niespecjalnie mnie ruszyly, kiedy ogladalem je po raz pierwszy, w necie.

Rafal mowil, ze film to po prostu kolejny srodek wyrazu, i w sumie, dlaczego mielibysmy z niego nie korzystac? Czasem, tak jak w przypadku "Znikajacego cyrku", material filmowy, to ciekawe, wcale nie banalne i niewymuszone dopelnienie zdjec.

I jeszcze jedna obserwacja. Niektorzy, po kupieniu lustrzanki zaczynaja traktowac fotografie powazniej. Zmieniaja swoje podejscie. Ucza sie, rozwiaja wrazliwosc, staraja sie robic lepsze zdjecia, i moze przede wszystkim - szukaja nowych tematow. Czy mozliwosc nagrywania filmow na takim poziomie, jakim umozliwia to 5d mkII, nie stanie sie podobnym bodzcem stymulujacym, ale wlasnie w kategorii tworzenia amatorskich filmow video?

SQ6GIT - 2008-12-03, 22:03

film to po prostu kolejny srodek wyrazu, i w sumie, dlaczego mielibysmy z niego nie korzystac?

Dokładnie. Np. Joanna Zastróżna wykorzystuje naświetlone klatki na kliszy jako podkład do swojej twórczości - na nich maluje, nakłada farby, albo zdrapuje warstwy emulsji, itp.
Niektórzy np. lubią komponować fotografię z 2 klatek nakładając je razem na siebie w ciemni. Widziałem takie fotki i przyznam, że potrafią robić fajne wrażenie.

Zgadzam się, nie ma co piętnować - jak ktoś sobie znajduje dodatkowe źródła wyrazu, to czemu nie?

PK - 2008-12-04, 21:26

Zgadzam się, nie ma co piętnować - jak ktoś sobie znajduje dodatkowe źródła wyrazu, to czemu nie?

też się zgadzam, ale pomyślcie co zrobią z tego "dodatkowego źródła wyrazu nasi kochani marketingowcy (zapewne coś na kształt "rewolucji" bagnetu FA-J).
obawiam się, że niedługo wszyscy będziemy uszczęśliwieni na siłę...

dzerry - 2008-12-08, 12:32

Kolejny przyklad, podejscia o ktorym mowil dan w kontekscie Milacha.

http://www.vimeo.com/2370925

Akurat w tym watku przeciwnicy filmow w lustrzance zbytnio sie nie ujawniaja, nie wiem dlaczego, ale jesli nadal uwazacie, ze to bezsens, to ja nie wiem. Ta funckjanolnosc idealnie wpisuje sie w internetowo-medialno-fotograficzny mezelians, dzieki ktoremu fotografia caly czas utrzymuje sie na powierzchni. Mediacasty to bardzo wyrazista i wartosciowa forma przekazu. Idealne medium do internetu. Film w DSLR tylko ulatwia prace osobom, ktore zdecydowaly sie podarzyc ta droga.

Pietras - 2008-12-08, 19:13

Autor filmu do którego zamieszczam poniżej link pokazał że nie koniecznie trzeba mieć Canona 5D lub Nikona D90 żeby zrobić film lustrzanką

Nikon D200 + 45000 zdjęć i 3000$ budżet :

http://vimeo.com/moogaloo...mp;fullscreen=1

Link do info : http://gizmodo.com/510366...-digital-images

MateuszG - 2008-12-09, 15:52

tutaj k20d

http://vimeo.com/2279440

Maciej - 2008-12-09, 16:51

Pietras, świetne!

w4syl - 2008-12-10, 11:34

A jak jest z żywotnością migawki w naszych K20kach przy tym trybie 21fps?

piotrecius - 2008-12-10, 11:53

Tryb 21fps działa jak lajf wju - migawka jest cały czas otwarta i po zakończeniu sobie dzieli to na klatki (tak przynajmniej to zrozumiałem podczas prezentacji w krakowie). Jeśli tak jest to chyba nie szkodzi to migawce.

thrackan - 2008-12-10, 14:57

Piotrecius, to by się chyba zgadzało - aparat nie wlicza zdjęć z tego trybu do "shutter count".

xolox - 2008-12-10, 19:07

Nie oszukujmy się przy odpowiednim nakładzie pracy i zdolnościach można zrobić ładny film, co nie oznacza że przy użyciu innego sprzętu nie było by szybciej i lepiej.
Są rożnego rodzaju akcje na których są prezentowane filmy kręcone telefonami komórkowymi ?! I mimo wszystko na pewno znajdzie się kilka dobrych krótkich produkcji.
Powiedzcie mi czego brakuje takiemu staremu 5D MK1 ? no właśnie nic :) a trzeba coś dać żeby nie było zastoju.

[ Dodano: 2008-12-10, 19:09 ]

PK - 2009-01-24, 23:03

Powiedzcie mi czego brakuje takiemu staremu 5D MK1 ? no właśnie nic :) a trzeba coś dać żeby nie było zastoju.

hmm, może mniej prądożerną elektrykę, większy bufor, pokrycie korpusu "brudoopornym" materiałem...? wymieniać dalej?

Stare niewywołane filmy z lat 80-tych ?
Przeterminowane filmy Fujifilm - wyniki naświetleń
filmy ktore lubicie, ale wstydzicie sie przyznac ;-)
Jakie lubicie Polskie Filmy?
filmy w szpuli - nowa akcja
stare filmy 120 i ich wywołanie
Filmy 3200: Delta i T-max
koszty, filmy, papier itd.
Filmy - dlugie przechowywanie po terminie
Spleśniałe wspomnienia - dbajcie o filmy!!!
  • wwwstrefa gierpl
  • softy do benq siemens
  • dominet bank pl
  • kalkulator kodF3w do K800i
  • piesn;pozegnalna;mp3
  • piotr jedliF1ski paryBF
  • hyundai gms90c52 gb141 z technowelta tr200
  • wgrywanie;javy;do;x640
  • cisnienie bezwzgledne dla bydgoszczy
  • Zbieranina wypowiedzi z for dyskusyjnych !! Strona Główna